jakiej muzyki lubisz słuchać i dlaczego
Już od jakiegoś czasu bardzo lubię słuchać muzyki. Moim ulubioną muzyką jest Pop. Ma coś w sobie takiego co poprawia mi humor. Gdy pada deszcz lub jest brzydka …
Za pomocą aplikacji możesz tworzyć dokumenty, edytować zdjęcia, słuchać muzyki i wykonywać inne czynności bez konieczności instalowania skomplikowanego oprogramowania. Mit Apps können Sie zum Beispiel Dokumente erstellen, Fotos bearbeiten oder Musik hören, ohne komplizierte Software installieren zu müssen.
Zapewne często ćwiczysz w rytm muzyki. Podczas pandemii wielu z nas ćwiczyło z ulubioną ścieżką dźwiękową w tle. Sportowcy podczas ważnych biegów miewają wrażenie, że w ważnych częściach trasy pojawiają się kluczowe piosenki, które pomagają im w utrzymaniu tempa wyścigowego. A jakie są inne korzyści ze słuchania muzyki podczas ćwiczeń?
Z tych i wielu innych powodów możemy śmiało stwierdzić, że muzyka nie tylko wpływa na to, jak się czujemy, ale też poprawia naszą pewność siebie i pomaga zwalczyć strach. Choć każdy z nas ma odmienny gust muzyczny i lubi włączać coś innego, faktem jest, iż istnieją pewne “uniwersalne” gatunki muzyki, które mogą mieć
Pytania .. Szkoła - zapytaj eksperta (1552) Szkoła - zapytaj eksperta (1552) Wszystkie (1552) Język angielski (821) Język polski (377) Matematyka .jakiej muzyki lubisz słuchać tłumaczenie.. napisz, jaką muzykę lubisz i dlaczego? 0048 639 910 680 639910680 - sześć trzy dziewięć dziewięć jeden zero sześć osiem zero zero
Wie Lange Dauert Es Vom Kennenlernen Bis Zur Beziehung. Władze Kościoła regulują prawnie jedynie muzykę kościelną, czyli wykonywaną w ramach liturgii oraz w pomieszczenia kościelnych czyli przeznaczonych dla kultu Bożego. Osąd odnośnie innych rodzajów muzyki pozostawia się roztropności duszpasterzy oraz samych wiernych. Wiąże się to z tym, że - w odróżnieniu od wypowiedzi słownych, czy to pisemnych czy ustnych - muzyka działa zasadniczo na uczucia i emocje, zaś treść słowna pełni w niej rolę jedynie drugorzędną i podrzędną. Tym samym przekaz i odbiór jest zasadniczo subiektywny i trudno uchwytny doktrynalnie, aczkolwiek stosowalne są także kryteria racjonalne, czego dowodem jest cała dziedzina krytyki muzycznej czy w ogóle sztuki. Odnośnie wszelkich rodzajów i dziedzin sztuki Kościół zwykł działać zasadniczo przez inspirację, patronat i tworzenie wzorców, dzięki czemu powstał przebogaty zasób dzieł, który nie tylko na zawsze pozostanie istotną i najcenniejszą częścią dorobku ludzkości, lecz stale może służyć jako punkt odniesienia, natchnienie i wzór dla następnych pokoleń. Akurat w dziedzinie muzyki postawa Kościoła nacechowana jest życzliwą opieką oraz zaufaniem do zdrowego gustu i wyczucia zarówno wiernych jak też wszystkich ludzi dobrej woli. Człowiek, którego duch, uczucia i wrażliwość są ukształtowane przez prawdy wiary oraz zdolność odróżniania dobra od zła, ma także wyczucie piękna, które jest odblaskiem doskonałości, harmonii i dobroci samego Boga. Także tutaj ma zastosowanie reguła: pokaż mi, co lubisz, a powiem ci, kim jesteś, czyli co masz w sercu. Znane powiedzenie, że muzyka łagodzi obyczaje, zawiera w sobie dwa zasadnicze aspekty: po pierwsze, muzyka służy expresji, głównie uczuć, ale także poniekąd treści, po drugie także moderuje i kształtuje uczucia zarówno twórcy jak też odbiorcy, przez co ma wpływ nie tylko na sferę emocjonalną i psychiczną, lecz również na zachowanie, postawy, a nawet - przynajmniej pośrednio - na przekonania i poglądy. Istnieje więc jakby sprzężenie zwrotne: słuchamy tego, co ma pewien oddźwięk w naszym wnętrzu, i równocześnie poddajemy się tegoż wpływowi, przynajmniej przez to, że pozwalamy wzmocnić w sobie odpowiednie emocje, odczucia czy fantazje. Tym samym nie jest bynajmniej obojętne, jakiej muzyki słuchamy, w znaczeniu zarówno rodzaju i gatunku jak też konkretnych twórców. Wiadomo przecież, że akurat w dziedzinie muzyki cechy indywidualne twórczości są szczególnie mocne i tak wyraźne, że bardzo łatwo jest odróżnić utwory poszczególnych twórców nawet w ramach jednego gatunku, stylu czy nurtu. (Jedynym wyjątkiem jest muzyka gregoriańska, czyli liturgiczna Kościoła, która nie tylko nie podaje poszczególnych kompozytorów lecz de facto nie daje możliwości odróżnienia, ponieważ indywidualne cechy są praktycznie nieobecne, a przynajmniej zupełnie ukryte pod jednorodnością gatunkową, łączącą prostotę zasad z wolnością i bogactwem ich stosowania.) Jak więc katolik może i powinien dobierać sobie muzykę do słuchania? Czy wystarczy słuchać tego, co mi się subiektywnie podoba, co po prostu lubię? Najpierw należy wziąć pod uwagę, że nasze upodobania estetyczne są wynikiem wpływów i ukształtowania już od bardzo wczesnego wieku. Naukowo jest właściwie pewne, że wpływ mają już nawet wrażenia akustyczne z okresu prenatalnego. Tym ważniejsze i brzemienne w skutki jest to, czego słuchają dorastające dzieci, a jest to zwykle muzyka, którą lubią i słuchają rodzice i najbliższe otoczenie. Nie jest przypadkiem, że wielcy muzycy w dziedzinie klasycznej pochodzą i są wychowywani z reguły w rodzinach o takich zamiłowaniach. Natomiast brak kultury muzycznej w domu jest typowy dla upodobania w gatunkach popkulturowych w szerokim znaczeniu. Oczywiście indywidualnie granice bywają płynne, tzn. także wybitni wykonawcy muzyki klasycznej nierzadko słuchają czy nawet grają muzykę nowoczesną. Znacznie gorzej jest w drugą stronę: kto wychował się wyłącznie w popkulturze, ten bardzo rzadko interesuje się i znajduje upodobanie w muzyce klasycznej. Uświadomienie sobie uwarunkowań, które przynajmniej miały znaczący wpływ na wrażliwość i gust muzyczny, powinno być początkiem ich relatywizacji. Innymi słowy: nie wystarczy poprzestać na tym, że coś mi się podoba. Powinienem przynajmniej dopuścić możliwość, że to upodobanie może być zbyt zawężone, czy wręcz niedobre i szkodliwe. Alarmującym sygnałem powinno być upodobanie w twórczości wyraźnie destrukcyjnej. Jak ją rozpoznać? Są tutaj kryteria subiektywne i obiektywne. Najprostszym obiektywnym kryterium rozpoznawczym jest życie danego twórcy, mianowicie pod względem moralnym i duchowym. Wiadomo przecież, że twórczość jest wyrazem nie tylko odczuć i poglądów, lecz także stanu duchowego twórcy. Szczególnie w młodym wieku odbiorca utożsamia się nie tylko z przekazem danego utworu lecz także poniekąd z twórcą, który wyraża siebie (czy coś ze siebie) w przekazie. Oczywiście jest też możliwy odbiór z krytycznym dystansem, jednak wymaga to pewnej dojrzałości intelektualnej, emocjonalnej i osobowościowej, co zwykle nie jest cechą wieku młodzieńczego. Konkretnie: jeśli dany twórca ma problem z alkoholem, narkotykami, sexualnością i w ogóle z etyką, to powinien być traktowany przynajmniej ostrożnie, a właściwie wręcz unikany, nawet jeśli wykazuje wybitny talent, a jego przekaz pobudza emocje. Nie chodzi o to, że każdy twórca musi być świątobliwy czy nienaganny by zasługiwać na słuchanie. Chodzi o zwrócenie uwagi na to, jakie konsekwencje w życiu danego twórcy ma przekaz, który on podaje, przy czym chodzi bardziej o przekaz emocjonalny niż racjonalno-werbalny. Drugim kryterium obiektywnym, nie mniej istotnym, są poglądy danego twórcy, czyli jego przekonania co do zasadniczych kwestii odnośnie życia i świata. Jeśli ktoś ma fałszywy światopogląd, to ma to nieuchronnie wpływ nie tylko na jego osobowość lecz także na twórczość i tym samym na tych, którzy tę twórczość konsumują. Nie chodzi o to, że katolik powinien słuchać tylko twórczości katolików. Jest oczywiste, że jest sporo twórców niekatolików, których twórczość jest piękna, wzniosła, budująca i uszlachetniająca. Z drugiej strony nie brakuje katolików, których dzieła bywają nawet gorszące. Chodzi tutaj bardziej o kryterium negatywne: Gdy dany twórca swoimi poglądami zwalcza religię, Kościół i moralność, to z całą pewnością ma to swój wyraz także w jego muzyce, nawet jeśli nie podejmuje ona tej tematyki wprost. Podsumowując: 1. Jeśli ktoś ma upodobanie w muzyce tworzonej przez kogoś niemoralnego i zwalczającego religię, Boga i Kościół, to powinien być zaniepokojony stanem swojego wnętrza oraz tegoż konsekwencjami. 2. Kto szuka muzyki pożytecznej, uszlachetniającej, ten powinien zwracać uwagę nie tylko na poziom artystyczny, lecz także na poglądy oraz życie danego twórcy, czyli jego stan duchowy i moralny. 3. Osoba o zdrowym i mocnym kręgosłupie duchowym i moralnym może dla wiedzy, rozeznania i nawet dla rozrywki zapoznawać się także z dziełami innych twórców, o ile nie oznacza to poparcia dla nich czy marnowania czasu i środków. 4. Dbałość o czystość własnego serca przez pogłębianie wiary, modlitwę i przyjmowanie sakramentów, wyposaża w odpowiednie wyczucie duchowe także odnośnie konsumpcji dóbr kultury.
Dzięki wpływowi, jaki muzyka wywiera na nasz organizm, możemy ją wykorzystać jako potężne narzędzie w zwalczaniu chorób psychicznych, a nawet w przynoszeniu ulgi w przypadku pewnych dolegliwości fizycznych. Nieistotne, jakie rodzaj muzyki wybierzemy, każda może nam nas, przynosi ulgę w smutku, sprawia, że tańczymy, śpiewamy, krzyczymy… Muzyka – opowiada naszą historię i pozwala zapomnieć o jaki muzyka wywiera na nasz nastrój czyni z niej nieodłączny element naszego życia. Bardziej nieodłączny, niż by się nam wydawało. Ma ona moc praktycznie natychmiastowego zmieniania tego, jak się czujemy. Dzięki niej szare zmienia się w a nasz nastrójPozytywne efekty, jakie wywiera na nas słuchanie muzyki są znane już od wielu lat. Już nawet w epoce wielkich filozofów używano muzyki i śpiewu w celu poprawy nastroju i ulżenia w trakcie wojen pewne przyśpiewki, hymny i pieśni używano jako narzędzie do pobudzania złości, podnoszenia energii i poprawiania motywacji żołnierzy. W trakcie wydarzeń sportowych muzyka działa szkole natomiast piosenki pomagają dzieciom zapamiętać liczby, alfabet i inne w sklepach włącza się muzykę, aby zachęcić klientów do zakupów. W restauracjach z kolei dzięki muzyce spożywa się więcej. Podczas konsultacji dentystycznej muzyka może służyć zmniejszaniu stresu u pacjentów, a w windzie – stanowi doskonały środek na tych i wielu innych powodów możemy śmiało stwierdzić, że muzyka nie tylko wpływa na to, jak się czujemy, ale też poprawia naszą pewność siebie i pomaga zwalczyć każdy z nas ma odmienny gust muzyczny i lubi włączać coś innego, faktem jest, iż istnieją pewne “uniwersalne” gatunki muzyki, które mogą mieć na nas naprawdę interesujący naszej matki już odkąd jesteśmy w jej łonie, melodie, które słyszymy, gdy jesteśmy dziećmi lub muzyka, która w naszej pamięci powiązała się z jakimś przyjemnym wspomnieniem, to coś, co każdy z nas chce pewnych piosenek jesteśmy w stanie zmniejszyć odczuwany przez nas niepokój, stres i zmartwienia. Dzieje się tak dzięki relaksującym i uspokajającym właściwościom muzyki. Nie mówimy tu jedynie o muzyce klasycznej czy też muzyce medytacyjnej, może to być wszystko – ballada, reggae, cokolwiek…Fakt, że pewne dźwięki są w stanie zmniejszyć nasze negatywne emocje, jest naprawdę niesamowity. Choć niektóre rytmy są specjalnie “przygotowane”, byśmy odczuwali spokój, jakiekolwiek dźwięki mogą służyć nam za że muzyka może wpłynąć na nasz nastrój, można wykorzystać praktycznie w każdej sytuacji i w każdym momencie. Być może aby poczuć się lepiej, potrzebujemy posłuchać czegoś energicznego, inni z kolei wolą wolniejsze uwaga i senGdy chodziliśmy do szkoły, nauczyciele śpiewali nam pewne piosenki, aby ułatwić nam zapamiętywanie elementów takich jak kolory, zwierzęta, kraje itp. Dlaczego? Ponieważ jeżeli powiążemy jakąś piosenkę z danymi, zapamiętamy je znacznie łatwiej. Ponadto, jest to bardzo przyjemny sposób na drugiej strony, istnieją dźwięki, które są w stanie pomóc pacjentom cierpiącym na pewne choroby, takie jak nowotwór, zaawansowana skleroza, stany lękowe. Muzyka może również przyspieszyć proces wracania do zdrowia po operacjach, po wypadku i po poważnych trudniej jest wyleczyć dolegliwości fizyczne, gdy osoba czuje się przytłoczona i dolegają jej symptomy depresji. Muzyka w takich sytuacjach może się okazać balsamem dla pewnych piosenek przed pójściem spać może pomóc nam zapaść w głębszy, bardziej regenerujący dolega Ci bezsenność lub miewasz trudności z zasypianiem, dobrym pomysłem może się okazać przygotowanie listy uspokajających piosenek i słuchanie ich w łóżku, gdy już udajesz się do oczy, uspokój się i oddychaj miarowo i głęboko. Zobaczysz jak krok po kroku morzy Cię głęboki sen. Z czasem być może będziesz w stanie przespać całą momencie wstawania z łóżka, niektóre osoby wolą spokojną muzykę. Inni – mając na względzie stresujący dzień pracy, który jest przed nimi – wolą włączyć coś energicznego, żeby nabrać energii na cały dzień i mieć siłę stawić czoła jego czujemy się poirytowani, jesteśmy zdenerwowani, bądź doskwiera nam zły humor, odrobina ulubionej muzyki może działać jak najlepsze lekarstwo. Dlaczego? Ponieważ redukuje ona w naszym organizmie hormony powodujące napięcie i pomaga zwiększyć wydzielanie hormonów tkwi jedynie w tym, by wybrać tytuły, które możliwie najlepiej na nas wpłyną – musimy poznać nasz muzyczny gust i podążać za nim dobierając czy jesteś absolutnym fanatykiem muzyki rockowej, czy też na przykład wolisz muzykę elektroniczną, powinieneś od czasu do czasu urozmaicać swoje “muzyczne menu” i sięgać po gatunki takie jak muzyka klasyczna, jazz, blues i inne. Pomoże Ci to ukoić nerwy, a nawet wyrównać bowiem działa jak balsam dla i jej wpływ na nasz mózgDźwięki, na jakich działanie wystawiamy się na co dzień mają wielki wpływ na nasz mózg i jego pracę. Gdy włączamy muzykę, którą lubimy lub uważamy za przyjemną, nasze ciało wydziela hormon szczęścia zwany dopaminą. Ten sam hormon nasze ciało wydziela, gdy zajmujemy się czymś utworów, które lubisz, aktywujesz rozmaite obszary swojego niektórej muzyce “włączają” się obszary odpowiedzialne za reakcje emocjonalne, przy innej natomiast części wzrokowe czy ruchowe. Obszar mózgu aktywujący się pod wpływem muzyki jest ściśle powiązany z wybranym przez nas czasem – jeżeli będziemy słuchać muzyki regularnie – może się ona przyczynić do: Przyspieszenia nauki języków i zwiększenia naszej kreatywności. Przyspieszenia leczenia chorób układu nerwowego takich jak na przykład choroba Alzheimera, Parkinsona czy też autyzm. Wyleczenia zaburzeń psychicznych i emocjonalnych: stanów lękowych, depresji, niskiego poczucia własnej wartości i innych.
#61 Napisano 02 październik 2010 - 14:32 mETAL METAL METAL!!!! poza tym jakis rock troche bluesa , neofolku 0 Do góry #62 piotrLubianka piotrLubianka Widz Użytkownik 1 postów Napisano 21 marzec 2009 - 20:09 a ja słucham bardzo różnej to często bardzo "odległe od siebie" reggae,ragga itp a za jakiś czas lata '80 i '90-takie zespoły jak U2,depeche mode,erasure,radiohead albo polskie republika,ira, i inne:)a czasem dla odmany coś cięższego-lao che,armia,pidżama porno i nie mam czegoś ulubionego-a może to i dobrze....Pozdrawiam:)Dodano sob 21 mar 20:15:45 2009 : a co do Akurat to super zespół,byłem niedawno na koncercie;) 0 Do góry #63 punk Napisano 21 marzec 2009 - 22:14 Ja to praktycznie wszystkie odmiany Metalu, rock, punk oraz rege, z zespołów ciężko podać bo by mi listy brakło ale ze znanych to Metallica,Vader, Kat, System of a down, Rammstein, Iron Maiden, Akurat, z polskiego rocka to lata 80 i troche 90 oraz cały zagraniczny rock 0 Do góry #64 ppryga Napisano 22 marzec 2009 - 23:00 Vital Remains Death Opeth Black Sabbath Aborted Venom Blind Guardian Bathory Hellveto Monstrum Led Zeppelin Pink Floyd Deep Purple 0 Do góry #65 Ewelina (Ewi) Napisano 24 marzec 2009 - 08:44 ..ostatnio dość często słucham piosenek dla dzieci.. moja córka uwielbia polecam, powracaja wspomnienia z dzieciństwa 0 "Secundas res splendidiores facit amicitia et adversa partiens communicansque leviores(...)" Do góry #66 emmi84 Napisano 30 kwiecień 2009 - 20:44 Dżem:) i od jakiegoś czasu gospel... 0 w życiu piękne są tylko chwile... Do góry #67 alcest2008 Napisano 30 kwiecień 2009 - 20:59 Piasek, Natalia Lesz, Michal Lorenc (muzyka filmowa), ennrico moricone (muzyka filmowa), james last, richard clayderman (instrumentalna), metallica, system of a down, aeron, lordi, hunter, scorpions, beatles, randy crawford, acon, i wiele, wiele innych. Zapraszam na "Eurowizja 2009 - kolejny obciach polski?" 0 M¹dry ustepuje, dopóki ma gdzie. G³upi, odwrotnie: - gdy ju¿ nie ma wyjœcia... Do góry #68 MartiMed Napisano 01 maj 2009 - 09:19 Jazz. Amstrong, Nat King Cole 0 Moje stronki: Linki wycięto. Powód: regulamin forum, punkt 4b. Do góry #69 alcest2008 Napisano 09 maj 2009 - 18:58 Susan Vega, Queen, Nirvana, Beyonce, Kyser Chifs,. Juz za tydzien Eurowizja. 0 M¹dry ustepuje, dopóki ma gdzie. G³upi, odwrotnie: - gdy ju¿ nie ma wyjœcia... Do góry #70 AnAmika Napisano 09 maj 2009 - 19:59 prawie każdej ale zdecydowanie najlepiej imprezuje się przy HIP HOPie 0 Nawet jeśli nie możesz kontrolować tego, co Ci się przytrafia, możesz kontrolować to, co z tym zrobisz Do góry #71 Gość_nicka_brak_* Gość_nicka_brak_* Gość Napisano 13 maj 2009 - 22:07 myśle że każdy ma ulubioną muzyka na smutne i wesołe dni kiedy chcę sobie odpocząć i się wyciszyć, to super mi pomaga Nora Jones i Gabrielle 0 Do góry #72 alcest2008 Napisano 14 maj 2009 - 19:18 Chcialbym Wam polecic jedna plyte. moim zdaniem jest to najgenialniejszy projekt w polskiej fonografji od stu lat. projekt nazywa sie: Rock Loves Chopin. sa to kompozycje Fryderyka Chopina zrobione na rokowo. "Sonata ksiezycowa", "Polonez As-Dur, Opus 53", "Sherzo H-Moll"... naprawde cos pieknego. Polecam! 0 M¹dry ustepuje, dopóki ma gdzie. G³upi, odwrotnie: - gdy ju¿ nie ma wyjœcia... Do góry #73 hefalina85 Napisano 28 maj 2009 - 18:24 Moja muzyka to głównie rock choć nie zamykam się muzycznie tylko w tym gatunku. Tęsknię za polskim rockiem z początku lat 90tych...wtedy świetne kapele były na wyciągnięcie ręki a teraz...Teraz trzeba się troszkę natrudzić i poszukać by znaleźć ciekawie brzmiącą kapelkę Hey, Wilki, Róże Europy, IRA...ach, można by wymieniać i wymieniać... 0 Do góry #74 wlodio Napisano 26 czerwiec 2009 - 22:51 Podpisuję się pod tym, co w jednym z początkowych wpisów tego wątku napisał Rafalek: świata bez muzyki też nie mogę sobie wymienię tutaj swoich ulubionych wykonawców, bo tego jest za wiele. Poprzestanę tylko na stwierdzeniu, że słucham głównie rocka progresywnego, trochę hard rocka oraz dobrego chodzi o muzykę polską, to głównie kapele z lat 80-tych. Ostatnio duże wrażenie zrobiły na mnie dwie polskie płyty: VOO VOO, Samo Voo Voo (kawał dobrej, rockowej muzyki) i oraz Maria Peszek, Maria Awaria (przede wszystkim ŚWIETNE teksty, a muza też wciągająca, chociaż za taką nie przepadam). Szczególnie jestem zachwycony płytą Iron Curtain zespołu SBB (czy ktoś zna taką kapelę???), ale tutaj jestem mało obiektywny, bo moim zdaniem SBB to najlepszy polski zespól. Mam ich całą, podstawową dyskografię i bardzo ich szanuję. To super trio i każdy z muzyków jest wirtuozem z wiodącą rolą Józefa Skrzeka. 0 Welcome In The Court Of The Crimson King. Do góry #75 maniek74 Napisano 10 sierpień 2009 - 16:59 Witam. Wiele zespołów i wykonawców, których tu wymieniono, znam bardzo dobrze, ale o wielu dobrych jeszcze nie wspomniano, ale tak na prawdę, to można by długo wyliczać wszystkich tych, co wnieśli coś dobrego w rozwój muzyki. ja osobiście bardzo lubię muzykę New Romantic (Depeche Mode, Alphaville, Ultravox, i wielu innych), oraz Gotic Rock (The Sisters of Mercy, Clan of Xymox), ale też i muzykę typowo dyskotekową, jak np. Bad Boys Blue, czy niedoceniany tu Modern Talking, (choć zdecydowanie wolę wcześniejsze produkcje tego zespołu, tak gdzieś do albumu "In The Garden of Venus"), czy Catch. Ale ja w zasadzie nie ograniczam się specjalnie do jakichś konkretnych rodzajów muzyki, poprostu słucham tego, co mi się akurat podoba. Nie ukrywam jednak, że najbardziej wolę muzykę z lat 80. Z polskich zespołów, lubię Lady Pank, Bajm, Kombi, Budkę Suflera, i innych jeszcze mniej lub bardziej. Myślę, że to faktycznie prawda, że bez muzyki nie można sobie świata wyobrazić. Ona ma znaczenie dla wielu ludzi na tym świecie. Pozdrawiam. 0 Souvent femme varie, bien fol est, qui s'y fie Do góry #76 GrasOne Napisano 11 sierpień 2009 - 08:52 [quote name='maniek74]Myślę' date=' że to faktycznie prawda, że bez muzyki nie można sobie świata wyobrazić. Ona ma znaczenie dla wielu ludzi na tym świecie. Pozdrawiam.[/quote']Mądre słowa Dla mnie też muzyka ma dla mnie ogromne znaczenie, bo z niej czerpię siłę do walki, jaką jest życie. Głównie słucham muzyki reggae, ale tylko polskiej. Jednak innymi odmianami tego gatunku też nie zgardzę... Czasami też lubię popłynąć w gatunek hip-hop, ale ogólnie to słucham wszystkiego, co jest dobre i w danej chwili mi się podoba 0 Do góry #77 maniek74 Napisano 11 sierpień 2009 - 10:08 Witam. Fajnie GrasOne, że ci się moje słowa podobały. Są one wynikiem wieloletnich doswiadczeń z różną muzyką, i przemyśleń na jej temat, oraz wpływu, jaki wywiera na ludzi. Ja jak juz pisałem, słucham różnej muzyki, choć ogólnie, trzymam się szeroko pojętej muzyki pop. Nie interesuję się Jazzem, Bluesem, czy muzyką poważną, bo te gatunki jakoś do mnie nie przemawiają. Oprócz wykonawców, których wymieniłem, jest jeszcze paru, których lubię słuchać, takich jak: A -HA, Eurythmics, Yazoo, Erasure, Pet Shop Boys, A. Moyet, solowe płyty Annie Lennox (wokalistki Eurythmics, to na marginesie), Scorpions, (ale tylko niektóre płyty), Classix Nouveaux, Kraftwerk, Madonna, (ale tylko jej pierwsze płyty, te późniejsze jakoś mi do gustu nie przypadły), Nena, The Police, Savage, Sandra i wielu jeszcze innych. Z nowszych zespołów, grających już w latach 90, to Roxette, Nirvana, Ace of Base, Bomfunk Mc's, Enigma. Jak więc widać, rozpiętość dosyć duża w stylach muzycznych, ale myślę, że to dobrze, bo człowiek nie powinien się zamykać tylko w jednym stylu muzyki. Ja np. nie słucham Heavy Metalu, ale niektóre kawałki Black Sabbath, czy Metalica, nawet mi się podobają. W jednym z postów, ktoś wspomniał, że Sandra była wokalistką Enigmy. To prawda, ale tak naprawdę, zespół ten, to dzieło jej męża, Michela Cretou, a ona tylko użyczyła swojego głosu w piosenkach Enigmy. Ten sam zresztą M. Cretou, był kompozytorem jej solowych piosenek, które wykonywała ona w latach 80, czyli jeszcze przed powstaniem Enigmy, który to zespół powstał ok. 1990 roku. To tak dla sprostowania, żeby wyjaśnić do końca, kim jest Sandra. Oczywiście, wymienieni przez moich poprzedników na tym wątku M. Oldfield, czy Jarre, także należą do wykonawców, których lubię słuchać. Jeśli chodzi o polskie zespoły, to zapomniałem napisać w poprzednim poście, że lubię też posłuchać Wandy i Bandy. No i tak to mniej więcej wygląda, bo jak Wlodio napisał, całości nie da się ogarnąć, więc skupiłem się tylko na ogólnym zarysie tematu. Pozdrawiam. 0 Souvent femme varie, bien fol est, qui s'y fie Do góry #78 Shark Napisano 17 sierpień 2009 - 16:11 Cynic, Gordian Knot, Portal, Aeon Spoke, Death, Metallica, Pantera, Iron Maiden, Tool, Red Hot Chili Peppers, Nirvana, Kat, The Dillinger Escape Plan, Meshuggah, Exivious, Aghora, Apocalyptica. Jak jeszcze mi się coś przypomni to dopiszę I jeszcze dwie sprawy: - przeglądając różne fora dla muzyków można czasami znaleźć perełki. Mam tutaj na myśli muzę nagrywaną w domu przez ludzi muzykujących dla siebie, grających hobbystycznie. - Blut aus nord. Komentarz z Youtube pod "Chapter VIII": "i think if satan was real and if satan had a theme song it would be something by blut aus nord. evil, satanic sickness that makes you puke. in a nice, constructive way." Jak dla mnie rewelacyjna muza, ale ostrzegam, że to nie dla wszystkich. Przypomniało mi się: Slayer, Gojira - najlepszy (obok miłości) francuski towar eksportowy. 0 Do góry #79 doda Napisano 20 sierpień 2009 - 11:34 ja to pop i techno a wy? Serdecznie,cieplutko pozdrawiam i zycze fajnego dnia 0 Do góry #80 nika84 nika84 Widz Użytkownik 3 postów Napisano 08 wrzesień 2009 - 20:18 klasyka rocka + fascynacja muzyką hiszpańskojęzyczną (w wydaniu chill out'owym) :] polecam np chambao:) 0 Do góry
Jak wolisz spędzić piątkowy wieczór?W klubie lub w restauracjiW barze koncepcyjnym lub na jam sessionW teatrze, muzeumNa siłowni lub stadionieCzy zawsze masz o wszystkim zdanie?Brzmienie jakiego instrumentu lubisz najbardziej?Głos jest lepszy niż jakikolwiek inny instrumentGitaraSkrzypceMaszyna perkusyjnaJaki album znasz?Zły facet - Billie EilishNevermind - NirvanaCztery pory roku - VivaldiNieskończony - EminemOceń, jak bardzo lubisz złożone melodieMuzyka jest tworzona dla rozrywkiJakie zdjęcie lubisz najbardziej?Prawdopodobnie tenPrawdopodobnie tenPrawdopodobnie tenPrawdopodobnie tenLubisz śpiewać do piosenek?Dlaczego chodzisz na koncerty?Aby się dobrze bawić, rób fajne zdjęcia na InstagramAby posłuchać muzyki na żywo ulubionych artystówCieszyć się arcydziełami sztukiPoczuć jazdęJeśli nie możesz tańczyć do utworu / piosenki, twoja reakcja na tę muzykę -Myślisz, że nie ma nic lepszego niż oldschoolowa muzyka?Oceń, jak ważne jest piękno i znaczenie tekstów piosenekLubisz słuchać tej samej muzyki przez lataCzy wiesz, jak grać na instrumencie?Kiedy byłem dzieckiem, uczyłem się, ale teraz nie jestem zainteresowanyTak, gitara i instrumenty perkusyjneGram na instrumencie symfonicznymNie, ale mam poczucie rytmuKtórych z tych muzyków lub zespołów dodałbyś do swojej listy odtwarzania?BeyonceRed Hot Chili PeppersAntonín DvořákLudacrisUważamy, że lubisz wesołą muzykę popMuzyka pop jest łatwo wyczuwalna, doskonale nadaje się do rozweselania i wesołego tańca. Prawdopodobnie jesteś także osobą pozytywną i łatwą w prowadzeniu. Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!Uważamy, że lubisz rockMuzyka rockowa jest oszałamiająca w różnych odmianach - od lirycznych ballad gitarowych po energetyczną szaloną jazdę. Najprawdopodobniej jesteś także wszechstronnym człowiekiem z rozsądnymi poglądami na wszystko wokół, który ma oko do szczerości. Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!Uważamy, że lubisz muzykę klasycznąClassics pisze się sam - to ideał. Najprawdopodobniej jesteś osobą duchową z dążeniem do perfekcjonizmu! Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!Uważamy, że lubisz rapRap to muzyka indie z ciekawymi rytmami. Najprawdopodobniej jesteś osobą zorientowaną na cel i pewną siebie ze swoim zdaniem. Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!
Czy muzyka, którą słuchamy obecnie może być tą, którą będą słuchać ludzie za 40, 60 bądź nawet 100 lat? Moim zdaniem - jak najbardziej. Digitalizacja. Obstawiam, że jeżeli byłby ranking najczęściej używanych słów w przestrzeni publicznej, to to słowo znalazłoby się bardzo, bardzo wysoko. Nawiązując niejako do wczorajszego wpisu poświęconego Spotify, chciałbym dziś podzielić się z wami pewnym przemyśleniem związanym właśnie z cyfrową muzyką. Czy digitalizacja pozwoli muzyce przetrwać? Zanim zacząłem pisać, zrobiłem krótki research, w którym wyszło mi, że najstarszy album, który znam i którego słucham pochodzi z 1963 roku i chodzi tu oczywiście o "Please Please Me" zespołu The Beatles. Niby nic, ale warto zaznaczyć, że od jego publikacji do chwili obecnej minęło 57 lat. Dla szerszego kontekstu - '63 to rok, w którym na ekrany kin wchodziły "Ptaki" Hitchcocka, a w Opolu odbywał się Pierwszy Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Generalnie - od tamtego momentu trochę wody w Wiśle upłynęło. A jednak, dziś wybierając czego chce posłuchać mogę dokładnie tak samo szybko sięgnąć po nagrania współczesnych zespołów czy świeże wręcz premiery, co po prawie 60 letni numer. Co więcej, wartość ta będzie rosła, ponieważ jest kilka zespołów z tamtych lat, których lubię słuchać i których w najbliższych latach nie planuję porzucić. Jeżeli trzymalibyśmy się standardów dystrybucji muzyki na nośnikach fizycznych, jestem prawie przekonany, że do takiej sytuacji nigdy by nie doszło. Po pierwsze, zgromadzenie tak rozpiętej w czasie biblioteki byłoby ogromnym wyzwaniem zarówno pod względem finansowym, jak i logistycznym (bo płyty trzeba zdobyć i przechowywać). Po drugie jednak - fizyczne nośniki degenerują się z czasem i nawet w przypadku regularnie wypuszczanych, powtórnych wydań utrzymanie pokaźnej kolekcji w stanie "używalności" stanowiłoby nie lada problem. Tymczasem digitalizacja, przy wszystkich swoich wadach pozwala zapoznać się ludziom z muzyką, do której w innej formie być może nigdy nie mieliby dostępu, ponieważ sam zespół zakończył działalność na długo przed ich narodzinami. Ba, to właśnie streaming pozwolił mojemu ojcu pokazać mi, jak wyglądała muzyka jego dzieciństwa. Pierwszą muzykę, jaką ktokolwiek kiedykolwiek nagrał na jakiekolwiek urządzenie, było "Au Clair de la Lune" z 1860 r. I tak, zgadliście, dzięki cyfrowej dystrybucji możecie cofnąć się w czasie nawet o 140 lat. Umówmy się jednak, ze jest to przykład ekstremalny i nagrywanie muzyki i dystrybuowanie jej na skalę krajową to domena lat powojennych, a na skalę światową - na dobrą sprawę lat '70 - '80. Ja urodziłem się w 1993 r. i dzięki temu, że mam dostęp do cyfrowej dystrybucji mogę bez przeszkód posłuchać kapel takich jak The Eagles, Hawkwind czy Thin Lizzy - zespołów, które grały na długo przed moim narodzeniem. Duża część jest z nich jeszcze oczywiście aktywna, ale obecnie jesteśmy świadkami tego, jak duża część z nich "schodzi ze sceny". Motörhead, Black Sabbath, polski Perfect - to formacje, które przyszłe pokolenia będą kojarzyły tylko z nagrań i archiwalnych koncertów. Czy więc muzyka "pójdzie do przodu" czy też nasze dzieci będą słuchać tych samych kapel co my, często nie mając nigdy żadnej styczności z danym zespołem na żywo. Myślę, że dobrym papierkiem lakmusowym na to, jak sytuacja na rynku muzycznym będzie wyglądała za 30-40 lat jest Nirvana. Od samobójstwa Kurta minęło już bowiem ponad 25 lat, a wciąż ciężko znaleźć w mieście wieczór z karaoke, na którym ktoś nie śpiewa "Smells Like a Teen Spirit". Podobnie jest z The Beatles - od ich rozwiązania minęło w tym roku 50 lat, a królują na playlistach ludzi, którzy nie mają nawet połowy tego wieku. Takei zjawiska pozwalają mi sądzić, że to właśnie streaming i cyfrowa dystrybucja są narzędziem do zachowania muzyki być może na zawsze. Być może za 40 lat nie będzie niczym dziwnym stwierdzenie, że słucha się kapeli sprzed 100 lat. Czy może zdarzyć się tak, że znane dziś utwory muzyczne przejdą do historii tak, jak wieki temu zrobiły to książki i przyszłe pokolenia będą miały tak samo łatwy dostęp do nich jak my teraz? A może nadszedł już czas, by współczesne zespoły grały wiecznie? A co wy o tym sądzicie? Jaki jest najstarszy numer w waszej bibliotece?
jakiej muzyki lubisz słuchać i dlaczego