jak zrobić zdjęcie gwiazd telefonem
Maksimum przypada na 12 i 13 sierpnia, kiedy na nocnym niebie widać najwięcej spadających gwiazd. Jak zrobić zdjęcie gwiazd? Aby wykonać udane nocne zdjęcie gwiazd, konieczne jest ciemne niebo. Dlatego powinieneś znać aktualne położenie księżyca na niebie. Nawet mały sierp potrafi zmniejszyć jasność gwiazd widzianych przez aparat.
Jak obrabiać zdjęcie gwiazd. Na koniec pozostaje jeszcze kwestia obróbki wykonanego zdjęcia. Na ten temat już pisałem przy okazji wpisu Jak fotografować Drogę Mleczną. Zapraszam więc do niego. Odbierz darmowe rozdziały ebooka "Magia nocnych zdjęć"
Żeby zrobić estetyczne zdjęcie, nie musimy mieć domu, który wygląda jak z magazynu wnętrzarskiego. Książkę możemy sfotografować na kocu o ciekawej fakturze, talerz z dziełem kulinarnej sztuki w postaci sałatki możemy przestawić z ciemnego, błyszczącego blatu, który odbija światło, na deskę do krojenia albo parapet.
Jak zrobić dobry autoportret? 2017-09-27. Wykonanie dobrego autoportretu graniczy czasami z cudem - nie mamy tutaj na myśli selfie zrobionego smartfonem, ale zdjęcie, które opowiada historię o jego autorze. Tym jest właśnie prawdziwy autoportret, który warto wykonać choćby po to, by dobrze się bawić.
Otwórz zdjęcie ruchome. Przesuń po nim palcem w górę. Kliknij Ujęcia na tym zdjęciu. Przewiń ujęcia na zdjęciu i wybierz to, które najbardziej Ci się podoba. Jeśli zdjęcie zrobiono telefonem Pixel 3, możesz zobaczyć polecane ujęcia. Są one oznaczone białą kropką. Oryginalne zdjęcie jest oznaczone szarą kropką.
Wie Lange Dauert Es Vom Kennenlernen Bis Zur Beziehung. Rozmazane zdjęcia gwiazd i Księżyca? Jest na to prosty sposób. Wystarczą właściwie dwa kroki. Podpowiadamy jak uchwycić dziś superksiężyc smartfonem. Niemal każdy ma obecnie dostęp do aparatu fotograficznego dobrej jakości. Nowoczesne smartfony pozwalają bowiem na robienie zdjęć nawet najbardziej wymagającym obiektom, wystarczy odrobina chęci. Już dzisiejszej nocy będzie okazja do spróbowania własnych sił. Chodzi o tak zwany superksiężyc, czyli sytuację, w której nasz naturalny satelita będzie najbliżej Ziemi, a dodatkowo będzie w pełni. Dobra fotografia nocnego nieba może wydać się trudna do zrobienia. To jednak tylko wrażenie, które odnosi większość osób, które próbowały zrobić ją na szybko, korzystając z trybów automatycznych ustawionych w aparatach swoich smartfonów. Przeważnie zupełnie nie są one dostosowane do dobrego uchwycenia obiektów przy tak niskim świetle. Aparaty dostosowują się więc, zwiększając czas naświetlania. Właśnie dlatego zdjęcia robione telefonem z ręki wychodzą niemal zawsze rozmazane. Jest jednak kilka sposobów, aby zdjęcie nocnego nieba wyszło tak, że będzie nim się można pochwalić na Instagramie. Po pierwsze stabilizacja. Długi czas naświetlania, który jest nieodłącznym elementem nocnej fotografii, oznacza, że każde, nawet najdrobniejsze poruszenie aparatu, sprawi, że zdjęcie będzie rozmazane. Aby temu zapobiec potrzebny będzie statyw, albo chałupniczo zrobiona stabilizacja. Chodzi o to, aby w momencie robienia zdjęcia i przez sekundę, czy dwie po nim, smartfon pozostawał w bezruchu. Zasada jest prosta. Im ciemniej, tym dłuższy czas naświetlania. Im dłuższy czas naświetlania, tym dłużej powinniśmy ustabilizować aparat. Ustawienia ręczne Drugą kwestią, będzie konieczność wyłączenia trybu automatycznego i zastosowanie ustawień ręcznych, które często zwane są trybem profesjonalnym. Niektóre aplikacje aparatów w smartfonach mają także wbudowany tryb „noc”, który automatycznie ustawia potrzebne parametry. Pokazuje także, że przez dwie sekundy nie powinno się poruszać aparatem. Polecamy jednak tryb manualny, głównie dlatego, że aparaty miewają problem z odpowiednim ustawieniem ostrości. Jeśli ustabilizujemy nasz smartfon, wtedy ustawianie ostrości na Księżyc nie powinno być problemem. Nowe aparaty pozwolą także skorzystać z możliwości cyfrowego zoomu, który dodatkowo pomoże w uchwyceniu dobrej kompozycji. Tutaj jednak zalecamy ostrożność. Zbyt duże zbliżenie będzie bowiem skutkowało pogorszeniem jakości fotografii.
Radzimy jak wykorzystać w pełni potencjał aparatów z telefonów z Androidem. Doświetlanie fleszem przy mocnym świetle poprawi kontrast i zniweluje niepotrzebne cienie Praktycznie wszystkie smartfony z Androidem wyposażone są w lepszy lub gorszy aparat cyfrowy. 3, 5, a nawet 8 megapikseli nie zagwarantują dobrego zdjęcia. Są jednak sposoby by nawet aparatem z gorszą optyką i słabą matrycą zrobić całkiem dobre zdjęcie. Potencjał drzemie w samym systemie Android oraz przeróżnych fotograficznych sztuczkach. Doświetlaj fleszem nawet za dnia Wiele modeli smartfonów z Androidem wyposażono w chociaż jedną diodę służącą za flesz aparatu cyfrowego. Warto z niej korzystać nie tylko gdy jest ciemno. Flesz przyda się także za dnia, szczególnie w mocnym słońcu. Dzięki niemu mocniej doświetlimy przedni kadr np. gdy robimy portret. W ten sposób poprawimy kontrast zdjęcia i zniwelujemy niepotrzebne cienie na przednim planie. Zobacz również:Jaki aparat fotograficzny 2022: kompaktowy, bezlusterkowiec czy cyfrowy? Wybieramy najciekawsze modeleKlienci Samsunga wniebowzięci. Niestety wszystko, co dobre, nie dla Polaków Flesz można włączyć w ustawieniach w trybie fotografowania. Zazwyczaj dostępne są trzy tryby. Nas będzie interesował ten włączający flesz na stałe. Wysokie ISO może pomóc bardziej niż flesz Zdjęcie bez przybliżenia.. ..z cyfrowym zoomem.. .. oraz wycięty fragment pełnej klatki bez przybliżenia. ISO twoim przyjacielem Niewiele osób pamięta, że tak jak w zwykłych aparatach cyfrowych, Android także udostępnia możliwość regulacji światłoczułości (tzw. ISO). Co prawda wysokie ISO zwiększa "szum" pojawiający się na zdjęciu, lecz może się on okazać lepszym rozwiązaniem niż kompletne niedoświetlenie ujęcia naszą jedną małą diodką lub prześwietlenie twarzy gdy robimy zdjęcie portretowe z bliska. Zamiast męczyć się i rujnować co drugie ujęcie warto spróbować zrobić zdjęcie z wyłączonym fleszem i wysoką wartością ISO. Pamiętajmy jedynie, że w przypadku robienia zdjęcia bez flesza musi występować choć lekkie oświetlenie. Jeśli fotografujemy kogoś poprośmy go także by stał nieruchomo. Zwiększy się bowiem czas naświetlania i ryzyko poruszonego ujęcia. Zapomnij o przybliżeniu cyfrowym Cyfrowy zoom to jeden z najgorszych wymysłów marketingowców. Jego jedynym działaniem jest "przybliżanie" poprzez powiększanie fragmentu zdjęcia. To samo możemy zrobić później przeglądając fotografię. Jedyną różnicą użycia cyfrowego zoomu może być pogorszenie jakości, szczególnie odwzorowania kolorów. Starajmy się za wszelką cenę nie korzystać z przybliżenia cyfrowego. Głównym efektem jego działania będzie po prostu zmniejszenie rozdzielczości zdjęcia co oczywiście nie wpłynie pozytywnie na jego jakość. Jeśli tylko mamy taką możliwość po prostu przybliżmy się do fotografowanego obiektu na potrzebną odległość. Dobre oświetlenie to podstawa Gdy mamy kiepską optykę i malutki sensorek aparatu tym ważniejsze staje się pomaganie sobie fotograficznymi trikami. Jednym z oczywistych i najważniejszych jest dobre i odpowiednio ustawione oświetlenie. Gdy fotografujemy w dzień starajmy się nie robić tego pod słońce lub inne silne źródło światła. Nasz słaby flesz nie poradzi sobie z poprawnym doświetleniem pierwszego planu w takich warunkach. O ile to tylko możliwe starajmy się fotografować przy wielu źródłach światła. Gdy fotografujemy obiekty w ruchu włączmy tryb sportowy Nieco ostrzej, nieco lepiej Android udostępnia też kilka trybów do fotografowania. Nie spodziewajmy się po nich niesamowitych efektów, ale ich używanie może okazać się całkiem przydatne. Weźmy np. tryb sportowy. Po jego włączeniu priorytetem dla aparatu cyfrowego staje się jak najkrótszy czas naświetlania. Dzięki temu mamy większe szanse na wykonanie ostrego zdjęcia, nawet gdy nasz obiekt jest w ruchu. Tryb portretowy pomoże ustawić głębię ostrości Rozmycie w służbie portretu Zupełnie inaczej aparat będzie się zachowywać w trybie portretowym. Wtedy najważniejsze stanie się wyostrzenie miejsca, w którym złapaliśmy ostrość i rozmycie tła. W lustrzankach, nawet w połączeniu ze standardowym obiektywem, bardzo łatwo uzyskać efekt głębi ostrości. Nie spodziewajmy się tak dobrego po naszej smartfonowej cyfrówce, ale uzyskany efekt może okazać się choćby zadowalający. Jeszcze lepszym sposobem od trybu portretowego będzie manualne ustawienie przysłony na możliwie najniższą wartość. Koniecznie zobaczmy więc czy nasz model posiada takie ustawienie w opcjach trybu fotografowania. Aplikacja Camera ZOOM FX posiada mnóstwo ciekawych funkcji i efektów Stabilnie w wielu egzemplarzach Jak najłatwiej zagwarantować sobie nieporuszone zdjęcie? Użyć statywu. W przypadku telefonu będzie to raczej trudnej, ale i tak warto pokusić się o postawienie go na czymś stabilnym przed zrobieniem zdjęcia. Warto też użyć samowyzwalacza. W większości wypadków funkcję tą znajdziemy w oprogramowaniu aplikacji aparatu. My jednak proponujemy jeszcze lepszy trik. Samowyzwalacz z włączonym trybem "burst" (seria zdjęć). Taką możliwość zapewni nam bardzo dobra aplikacja Camera ZOOM FX. Jedyne co musimy zrobić to włączyć na raz tryb Burst oraz Timer. Później wystarczy złapać ostrość, oprzeć aparat o coś stabilnego i cieszyć się serią zdjęć bez ryzyka, że poruszymy aparatem i zrujnujemy ujęcie. Bądź kreatywny Smartfon ma wiele zalet w porównaniu do klasycznego aparatu. Jest mniejszy (zmieści się w najmniejszej szczelinie) i mamy go zawsze pod ręką. Wykorzystujmy te zalety podczas fotografowania. Telefonowa cyfrówka jeszcze długo (a może nigdy?) nie przebije tej zwykłej, ale pamiętajmy że to nie aparat, a fotograf jest najważniejszy. Bądźmy więc kreatywni i starajmy nadrobić braki sprzętowe naszymi umiejętnościami, możliwościami telefonu oraz szeregiem fotograficznych aplikacji na Androida. --- A ty jakie masz sposoby na dobre zdjęcie telefonem? Podziel się nimi w komentarzu!
fot. materiały prasowe Huawei Czy do zrobienia idealnego zdjęcia potrzebny jest profesjonalna lustrzanka? Niekoniecznie! Wystarczy, że zaopatrzycie się w smartfon z dobrym aparatem fotograficznym, który przyda wam się również w pracy i ułatwi kontakt ze znajomymi. Podpowiadamy, na co należy zwrócić uwagę, aby osiągnąć efekt „WOW” w dziedzinie tak zwanej fotografii mobilnej. Powiedzmy sobie szczerze: niewiele osób wyobraża sobie życie bez smartfonu. W dzisiejszych czasach używamy go nie tylko do rozrywki czy szukania informacji w sieci, ale również do pracy. Co więcej, przy jego użyciu możemy poszerzać swoją wiedzę, a także rozwijać pasje, np. fotografii. Smartfony coraz częściej wyposażane są w świetne aparaty fotograficzne, dzięki czemu ich posiadacze mogą robić naprawdę niezłe zdjęcia – chociażby na potrzeby mediów społecznościowych. Dobry sprzęt to jeden z aspektów, na który warto zwrócić uwagę, chcąc wykonać zdjęcia smartfonem i osiągnąć tak zwany efekt WOW. O jakie – inne rzeczy warto zadbać? Przeczytacie o tym poniżej. 5 rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę, by zrobić idealne zdjęcie smartfonem Smartfon z dobrym aparatem fotograficznym Zastanawialiście się nad wymianą telefonu na nowszy (i lepszy) model? Jeżeli odpowiedź brzmi „tak”, a przy okazji interesujecie się fotografią mobilną albo zależy wam na poprawie jakości swoich profili w mediach, warto wybrać smartfon wyposażony w dobry aparat. Jedną z nowości na polskim rynku jest smartfon Huawei P smart 2021. Został on wyposażony w poczwórny aparat fotograficzny 48 MP, a także 6,67-calowy wyświetlacz Full HD+. To idealny smartfon do robienia zdjęć i nie tylko! W dniach od 7 do 25 października możecie kupić go w przedsprzedaży. Jego cena wynosi 899 zł. Co więcej, przy zamówieniu otrzymacie prezent – bezprzewodowe słuchawki Huawei FreeBuds 3i albo inteligentną opaskę Huawei Band 4. Takiej okazji nie można przegapić. Sprawdźcie poniżej, na co jeszcze warto zwrócić uwagę, robiąc zdjęcia smartfonem i jakie funkcje telefonu komórkowego można wykorzystać, by uzyskać jeszcze lepsze efekty. fot. materiały prasowe Światło Światło to absolutna podstawa udanego zdjęcia. Najpiękniejsze fotografie (zarówno te wykonane za pomocą smartfonu, jak i profesjonalnego aparatu fotograficznego) wychodzą w świetle dziennym. Bawcie się promieniami słońca, które wpadają do pokoju przez lekko rozchylone żaluzje albo tworzą wyjątkowy efekt na tafli wody, np. jeziora. Zwróćcie uwagę również na to, by światło nie było zbyt ostre. To subtelniejsze jest bowiem bardziej uniwersalne. Oczywiście wieczorem też można wykonać dobrej jakości zdjęcie. Z całą pewnością pomoże w tym funkcja poczwórnego aparatu fotograficznego AI w smartfonie Huawei P smart 2021. Dzięki niej będziecie mogli zarejestrować najpiękniejsze kadry o każdej porze dnia i nocy. I to zarówno w przypadku krajobrazów, portretów, jak i zdjęć makro. Zobacz także: Kompozycja Robiąc zdjęcia smartfonem, koniecznie zwróćcie uwagę na kompozycję. Aby osiągnąć efekt WOW, wykorzystajcie zasadę trójpodziału. Dzięki temu fotografowany przez was obiekt (albo obiekty) zachowają odpowiednie proporcje. Na czym ona polega? Spieszymy z odpowiedzią! Kadr, który widzimy w obiektywie (w tym wypadku na ekranie smartfona) należy podzielić na dziewięć równych części – w myślach lub za pomocą specjalnej siatki, czyli jednej z opcji aparatu fotograficznego. Jeśli chcecie wykonać idealne zdjęcie, musicie ustawić fotografowany obiekt w miejscu przecięcia linii dzielących obraz. Warto zwrócić uwagę również na to, by osoba, czy przedmiot, któremu robimy zdjęcia, zajmował 1/3 powierzchni kadru, z kolei tło 2/3 powierzchni. Tło Skoro już mowa o tle… To kolejny element zdjęcia, na który trzeba zwrócić uwagę. Jeżeli robicie zdjęcie w domu, upewnijcie się, że w tle nie widać bałaganu – np. rozrzuconych ubrań albo dokumentów na biurku. Fotografując na zewnątrz, unikajcie natomiast śmietników, brudnych ścian, jak również ludzi, którzy mogliby zaburzyć całą kompozycję. A gdzie szukać idealnego tła? Odpowiedź brzmi: wszędzie! Możliwości jest naprawdę sporo, a ogranicza was jedynie wyobraźnia. Jeśli chcecie zrobić idealne zdjęcie na Instagram, a tym samym przyciągnąć nowych obserwatorów i zwiększyć popularność swojego profilu w popularnej aplikacji, możecie zainspirować się topowymi influencerkami. Dziewczyny, które o robieniu zdjęć smartfonem wiedzą naprawdę dużo, chętnie pozują na tle odrestaurowanych kamienic. Szukając idealnego tła, pamiętajcie, że teraz w mediach społecznościowych królują beże. fot. materiały prasowe Własny styl Warto śledzić aktualnie panujące trendy w fotografii, jak również w branżach, które najbardziej was interesują (także pod względem robienia zdjęć). Jeśli jednak chcecie osiągnąć spektakularny sukces, musicie popracować na własnym – unikatowym stylem. Chodzi o to, by ktoś, kto zobaczy Wasze zdjęcie, od razu poznał jego autora. Uwaga, konkurs! Odpowiedz na proste pytanie i wygraj stylowy smartfon Huawei P smart 2021 z poczwórnym aparatem fotograficznym Mamy świetną wiadomość dla osób, które chciałyby zaopatrzyć się w stylowy smartfon Huawei P smart 2021. Teraz możecie go wygrać w konkursie organizowanym przez markę Huawei. Jedyne, co należy zrobić, to wypełnić formularz zgłoszeniowy i odpowiedzieć na pytanie konkursowe – wszystkie szczegóły znajdziecie pod tym linkiem >>> Lubisz robić zdjęcia? Weź udział w konkursie i wygraj stylowy smartfon Huawei P smart 2021 z poczwórnym aparatem fotograficznym! [KONKURS].
W nocy z 11 na 12 oraz z 12 na 13 sierpnia przewidywane jest pojawienie się na niebie dużej liczby meteorów z roju Perseidów. Przy sprzyjających warunkach będzie można zobaczyć do ok. 100 “spadających gwiazd” na godzinę. Oto poradnik o tym, jak fotografować Perseidy. Jak fotografować Perseidy Gorąco zachęcam do nocnej wyprawy “na meteory”. Warto korzystać z każdej najbliższej nocy, ponieważ w zeszłych sezonach najwięcej meteorów widziałem i sfotografowałem na kilka dni przed przewidzianym apogeum. W tym roku największą liczbę meteorów będzie można zobaczyć rano 11, 12 i 13 sierpnia 2022 r. Przy czym w teorii najwięcej będzie ich 12 sierpnia (do ok. 60 na godzinę) i 13 sierpnia (do ok. 100 na godzinę) – oczywiście zawsze nad ranem. Bardzo ważny jest fakt, że 12 sierpnia 2022 będzie pełnia, czyli niebo będzie najjaśniejsze i Księżyc będzie przeszkadzał w fotografowaniu, bo będzie bardzo jasno. Zobaczymy więc około 30% mniej gwiazd niż podczas nowiu (braku widocznego Księżyca na niebie). Perseidy będą też mniej widowiskowe. Wykorzystaj praktyczne kursy 📷 fotografii, oparte o lekcje w formie wideo. 👉 Kurs Fotografii 🚀 Dla Początkujących 👉 Kurs 🌼 Fotografii Makro 👉 Kurs Fotografii 🏜 Krajobrazowej 👉 Kurs 💻 Lightroom Szybki Start 👉 Kurs Fotografii 🐫 Podróżniczej 👉 Kurs 👱♀️ Fotografii Portretowej Skąd się biorą Perseidy Źródłem Perseidów jest lodowe jądro komety 109P/Swift-Tuttle, która obiegając nasz układ słoneczny zbliża się do Słońca, ogrzewa się i uwalnia cząstki i grudki. Tworzą one warkocz w przestrzeni kosmicznej. Co roku Ziemia, krążąc wokół Słońca wpada w ów warkocz, czyli rój meteoroidów, które spalają się w jej atmosferze. Meteor, najogólniej mówiąc, jest to świecący ślad, jaki zostawia po sobie meteoroid lecący w atmosferze ziemskiej. Nazwa „meteor” pochodzi z greckiego słowa meteōros i można je przetłumaczyć jako „zawieszony w powietrzu”. Meteoryt zaś jest trwałą pozostałością drobnego skalnego ciała niebieskiego (meteoroidu), przyciągniętego przez znacznie większe ciało niebieskie, czyli to, co np. upadło z kosmosu na Ziemię. Najczęściej zatem oglądamy meteory, a czasami niektórzy zbierają meteoryty. „Spadające gwiazdy”, czyli meteory. fot. Marek Waśkiel Zdjęcie powyżej jest połączeniem 26 klatek. Pojedyncze zdjęcie wykonałem z następującymi parametrami: ISO 3200, 14 mm, f 2,8 Kiedy obserwować Perseidy Najwięcej Perseidów obserwuje się w drugiej połowie nocy i nad ranem, ponieważ wtedy radiant znajduje się dość wysoko nad horyzontem. Czasami jest ich tak dużo, że tworzą „świetlne pociągi” – jednak nie będą to eksplozje, które znasz z filmów Science Fiction. Nie spodziewaj się wybuchu Gwiazdy Śmierci z Gwiezdnych Wojen. Będą to po prostu świetliste szlaki na niebie. Do meteorów zarejestrowanych na swoich zdjęciach początkujący fotografowie bardzo często zaliczają także sztuczne satelity. Jednak oglądając je na powiększeniu bardzo łatwo jest dostrzec nierówny kształt kreski spalającego się meteoroidu z lekko rozjaśnionym początkiem i odróżnić go od bardzo jednolitej kreski sztucznych satelitów. Oczywiście, meteory latają gdzie chcą, wiele ukazywało się poza wybranym przeze mnie kadrem. W czasie prawie 3 godzinnej obserwacji udało mi się pochwyć zaledwie 15 sztuk. fot. Marek Waśkiel Zdjęcie złożone z 15 ekspozycji: ISO 6400, 25 s, f3,2 ogniskowa 14 mm Wydaje mi się, że wiele osób, nakręcona medialnymi wpisami, spodziewa się deszczu meteorów, efektownie przecinających niebo. Dokładnie takich, jakie można zobaczyć w fabularnych filmach o zagładzie Ziemi. Filmowe meteory są wykreowane przez speców od efektów specjalnych. Świetnie, że takie skały w rzeczywistości nie sypią się nam na głowę! Rój meteorów jest zjawiskiem polegającym na spalaniu się drobinek materii z roju meteoroidów w górnych warstwach atmosfery ziemskiej. Drobinki spalają się efektownie, ale z reguły nie kreślą na niebie gigantycznych kresek. Są jak mignięcia. Chociaż zdarzają się bardzo jasne i długie błyski i takich kilka też widziałem. Naucz się profesjonalnego fotografowania zjawisk atmosferycznych, sprawdź mój kurs fotografii online. Poznaj Pakiet Kursów i Zaoszczędź nawet 1000 zł Gdzie szukać Perseidów Miejsce obserwacji powinno być ciemne i oddalone od źródeł sztucznego światła. Dlatego miasto, osiedle , duża wieś albo mocno oświetlona stacja benzynowa nie są dobrymi miejscami. Sztuczne światło ogranicza ilość widzianych przez nasze oczy gwiazd i meteorów. Oglądanie „spadających gwiazd” w Warszawie organizowane przez Centrum Kopernik jest wydarzeniem medialno – towarzyskim. Nie zobaczysz podczas takich imprez nic… poza kilkoma najjaśniejszymi gwiazdami na niebie. Muszę przyznać, że coraz trudniej jest w Polsce odszukać dobre miejsce (czyli ciemne) do fotografowania gwiazd i innych elementów nocnego nieba. Z roku na rok jest z tym coraz większy problem. Podczas obserwacji nocnego nieba, nie patrz także w ekran smartfona, ponieważ nasze oczy potrzebują około 20 min, aby przyzwyczaić się do całkowitej ciemności. Każde popatrzenie na świecący ekran powoduje, że będziemy widzieć zdecydowanie mniej gwiazd. Pomimo doboru wspaniałego miejsca, na większości zdjęć wykonanych w Polsce i tak będą widoczne zanieczyszczenia świetlne w postaci żółto-pomarańczowych przebarwień na horyzoncie lub na niskich chmurach (można starać się je twórczo wykorzystać). Gdzie jest najciemniej w Twoje okolicy? Poszukaj na tej stronie: Pamiętaj, że powinieneś mieć dużą otwartą przestrzeń nieba do obserwacji we wszystkich kierunkach. Na miejsce oglądania i fotografowania Perseidów wybierz się znacznie wcześniej i odszukaj punkt na niebie, skąd powinny nadlatywać meteory. Możesz skorzystać z bezpłatnej aplikacji na smartfony Google Sky Map i odszukać miejsce lokalizacji radiantu (tak naukowo nazywa się obszar, skąd będą nadlatywać meteory). Sierpniowe niebo nad Podlasiem z 26 Perseidami. fot. Marek Waśkiel Zdjęcie złożone z 24 ekspozycji: ISO 6400, 25 s, f3,2 ogniskowa 14 mm Jest też inny sposób – dla „harcerzy” i osób bez smartfonów – za pomocą kompasu ustal kierunek północny. Stań do niego przodem. Jeżeli jest wczesny wieczór, tak około 22, to lekko po lewej stronie będziesz widzieć Wielki Wóz. Odkładając około pięciu odległości jego tylnej ścianki (bagażnika) przedłużając ową linię w górę odszukasz Gwiazdę Polarną, a lekko w prawo od niej zauważysz gwiazdy układające się w literkę W jak Waśkiel… Radiant Perseidów …ale to jest Kasjopeja 😉 Poniżej niej znajduje się gwiazdozbiór Perseusza i właśnie pomiędzy nim i Gwiazdą Polarną, Kasjopeją oraz Perseuszem znajduje się tzw. radiant, czyli miejsce skąd powinno pojawiać się najwięcej meteorów. Oczywiście nadlatują mniej więcej z tego kierunku, ale potem, jako płonące obiekty, widoczne są na całym niebie. W tym roku nam to nie grozi, ale jeśli na niebie jest Księżyc, usiądź do niego tyłem. Ano właśnie! Nie zapomnij o krzesełku (lepiej leżaku), kocu, termosie z ciepłymi napojami oraz ciepłej odzieży (w ubiegłym roku na Podlasiu nocą było zaledwie 12 st. C). Fotografowanie Perseidów w praktyce Nie ma idealnej recepty na zawsze udane zdjęcie meteorów. Każdy z nas może fotografować Perseidy w odmiennych warunkach, o innym czasie itp. Bez wątpienia jest jakiś zakres podstawowych czynności, po wykonaniu których ma się większe szanse na udane zdjęcie: dobór miejsca i czasu fotografowania (tzw. zmierzch astronomiczny jest najlepszy), odpowiedni sprzęt, odzież i ogromne pokłady cierpliwości. Należy wybrać kierunek fotografowania i ustawić aparat na statywie fotograficznym. Punktem wyjściowym do ustawienia poprawnej ekspozycji (dla obiektywów szerokokątnych czyli ok. 20 mm) powinna być czułość ok 1600 – 3200 ISO, czas ok. 25 s oraz przysłona ok. f 3,5. Taki zestaw parametrów posiadają wszystkie lustrzanki (także amatorskie), bezlusterkowce z popularnymi obiektywami i to one nadaj się do fotografowania nocą. Kompakty raczej odpadają. Nie da się też zrobić dobrego zdjęcia smartfonem, chociaż można oczywiście próbować. Zaznaczam, że są to parametry wyjściowe ale trzeba je korygować w zależności od uzyskiwanych efektów. Z tego wpisu dowiesz się dokładnie jaki aparat wybrać do fotografowania poszczególnych zagadnień. Jak ustawić parametry aparatu do fotografowania Perseidów Parametry aparatu trzeba dobrać ustawiając je w trybie M (MANUAL). Jednak mogą one być swobodnie korygowane w zależności od warunków, w których fotografujemy. Warto jedynie pamiętać, że o liczbie rejestrowanych obiektów (gwiazd oraz meteorów) zadecyduje wyłącznie czułość i przysłona. Im wyższe ISO i większy otwór przysłony, tym zarejestrowanych gwiazd będzie więcej. „Spadające gwiazdy”, czyli meteory. fot. Marek Waśkiel Zdjęcie powyżej jest połączeniem 17 klatek. Pojedyncze zdjęcie wykonałem z następującymi parametrami: ISO 6400, czas: 25 s, przysłona f3,2, ogniskowa 14 mm. 1. Dobierz czas ekspozycji Czas ekspozycji zadecyduje jedynie o formie ich pokazania: krótszy to pojedyncze galaktyki i nieruchome gwiazdy albo rozmyte kręgi tzw. „szlaki gwiazd”, kiedy zastosujesz czas zbyt długi. Reguła 500 pomoże Ci w ustawieniu maksymalnego czasu dla Twojej ogniskowej. Mówi ona, że liczbę 500 należy podzielić przez liczbę ogniskowej i w ten sposób otrzymamy maksymalny czas ekspozycji (w sekundach) dający nieruchome gwiazdy na niebie. Czyli dla ogniskowej 20 mm (dla FF, czyli pełen klatki) takim czasem jest 25 sekund. 2. Wyłącz kilka zbędnych funkcji Należy wyłączyć stabilizację obrazu oraz funkcję redukcji szumów przy długich czasach ekspozycji. Dlaczego wyłączmy wówczas stabilizację? Zjawisko sprzężenia zwrotnego może spowodować (i bardzo często tak się dzieje), że układ stabilizacji w aparacie umieszczonym na statywie rozmyje obraz rejestrowany na matrycy. Po prostu maleńkie mikrodrgania będą kompensowane zbyt dużym działaniem stabilizatora. 3. Ostrz ręcznie Ostrzymy ręcznie np. na bardzo dalekie latarnie – podczas fotografowania należy wyłączyć autofokus. Warto stosować najkrótszą ogniskową (czyli szeroki kat), aby uchwycić jak największą przestrzeń nieba oraz otworzyć przesłonę do wartości zbliżonej do największej jasności, czyli wspominane wyżej np. f 3,5 (przymykając ją o ok 0,3 lub 0,7 działki EV, aby zapewnić lepszą ostrość, czyli jeżeli masz f3,5 to obraz będzie bardziej ostry przy f4). Z tego artykułu dowiesz się jak robić ostre zdjęcia. 4. Oszczędzaj energię i czas Wybierz tylko jeden sposób zapisu zdjęć na karcie albo RAW albo JPEG. Jeżeli zapisujesz zdjęcia na karcie pamięci w formacie JPEG (lepiej jest zapisywać w RAW jeśli potrafisz potem “wywołać” te pliki) to spróbuj ustawić balans bieli ręcznie na ok. 3500 K. Uzyskasz bardziej błękitne niebo. Dwa poważne problemy przy fotografowaniu Perseidów Po pierwsze – podczas fotografowania Perseidów można się spotkać jeszcze z problemem polegającym na “zaparowaniu” przedniej soczewki obiektywu. Trzeba na to uważać i po prostu reagować na bieżąco. Fotografowie zajmujący się nocnym fotografowaniem stosują szereg patentów np. suszarki, podgrzewacze do obiektywów itp. Drugim jest księżyc pojawiający się na nocnym niebie. Trzeba sprawdzić w jakiej fazie będzie wówczas, kiedy chcemy fotografować Perseidy. Jego obfita obecność na niebie znacznie osłabia widoczność gwiazd i meteorów. Jak już wspomniałem, w roku 2022 ten problem się pojawi. W tym wpisie przeczytasz jak fotografować gwiazdy. Od kulis, czyli backstage: stoję sobie, patrzę w gwiazdy. Odwracam się na chwilę a tu fruuuu jedna natychmiast chciała mnie dopaść. 🙂 Jak to na plenerze fotograficznym – nie można czuć się bezpiecznie i trzeba nieustannie być czujnym. Pamiętaj także o dobrze naładowanych i zapasowych akumulatorach. Jeśli chcesz oszczędzić energię akumulatora to podczas wykonywania serii zdjęć wyłącz monitor LCD. I proszę pamiętaj, że meteory latają gdzie chcą. Nie zawsze jest to zgodne z naszą wolą i zaprogramowanym kadrem oraz naukowymi wytycznymi. Tym niemniej warto na jeden obszar nieba poświęcić sporo czasu (minimum 2 godziny) licząc, że uda się nam wówczas uwiecznić kilka “spadających gwiazd”. Dobrym sposobem jest zabranie ze sobą dwóch korpusów i skierowanie ich w inne części nieba. W fotografii krajobrazu liczy się całość kadru. Kreski rysowane przez meteory są tylko jego elementem i powinny układać się w miłą dla oka całość z pozostałymi elementami ujęcia. Nie poluj wyłącznie na złociste smugi na niebie. Ważny jest cały obraz z jego planami i kompozycją fotograficzną. Postaraj się o ciekawy kadr. Udanych łowów. Jak poradzić sobie ze światłem Księżyca Jeśli planujesz fotografowanie Perseidów w obfitym świetle księżyca, musisz spostrzec, że Księżyc rzuca cienie. Jeśli chcesz widzieć ciemniejsze niebo, musisz odszukać księżycowy cień. Świetny jest np. rozległy płaskowyż z wysokimi górami, które blokowałyby blask Księżyca. Jeśli nie możesz tego zrobić, znajdź szpaler drzew, który graniczy z szeroko otwartym polem. Możesz też rozsiąść się w cieniu budynku. Jeśli uda się nam odciąć bezpośrednie światło Księżyca noc nagle ciemnieje, a meteory stają się bardziej widoczne. Lubisz fotografować ciekawe zjawiska? Sprawdź, jak zrobić zdjęcia zorzy polarnej. Pozdrawiam Marek Waśkiel
Smartfon zastępuje nam notatnik, kalendarz i komputer, a coraz częściej także aparat fotograficzny. Nie traktujmy jednak smartfona jak amatorskiej „małpki”, tylko przy kompozycji kadru wykorzystajmy wszystkie jego możliwości – od zabawy światłem po filtry na instagramie. Telefon masz pod ręką niemal cały czas, więc okazji do poćwiczenia nowych trików będzie co niemiara, a twoi bliscy na pewno ucieszą się, że uwiecznisz wasze wspólne chwile. 1. Zmień aparat Zmień aparat Jeśli chcesz osiągnąć najlepsze rezultaty, nie musisz korzystać z podstawowej aplikacji zdjęciowej twojego smartfona, która ma swoje ograniczenia, tylko ściągnąć specjalną, choćby Camera Awesome (szybko łapie ostrość), Google Camera (z funkcją Photo Sphere umożliwiającą robienie zdjęć kulistych) czy Better Camera (z opcją Bestshot pozwalającą z serii zdjęć wybrać to najbardziej udane). Nie radzimy natomiast korzystać bezpośrednio z „aparatu” na instagramie, bo gorzej widać na nim kompozycję kadru. Jeśli robisz zdjęcia kwadratowe pod instagrama, możesz ustawić funkcję w aparacie albo przyciąć zdjęcie prostokątne. Opcja numer jeden jest jednak łatwiejsza, bo od razu widać, co mieści się na zdjęciu. 2. Pamiętaj o kompozycji Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Zdjęcie wykonane Huawei P8 Fotografowanie wymaga cierpliwości, ale w oczekiwaniu na idealne ujęcie, zrób ich całą serię, żeby wybrać to jedno ulubione. Wymyślenie kadru, ustawienie ostrości, zadbanie o światło – możliwości doskonalenia zdjęcia są nieograniczone, ale najlepiej na smartfonie sprawdzają się kadry o kilku planach albo takie, które bazują na odbiciach (np. budynku w okularach słonecznych). Zgodnie z zasadą profesjonalistów, jeśli podzielisz (w głowie albo dzięki podziałkom na ekranie) kadr na trzy części, twój główny obiekt powinien znaleźć się w jednej trzeciej obrazu, a nie na środku. Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Zdjęcie wykonane Huawei P8 Choć nowoczesne aparaty dysponują trybem makro, który pozwala na zrobienie świetnego zdjęcia z odległości jednego centymetra, w fotografii detali świetnie sprawdza się smartfon, który pozwala wydobyć z rzeczywistości zaskakujące detale. Możesz używać funkcji HDR (High Dynamic Range), która podkręca światło i zwiększa kontrast, dzięki czemu widać każdy szczegół, nawet krople rosy na płatkach kwiatów. Robiąc zdjęcie w skali makro, koniecznie zdecyduj się, który element ma dominować na zdjęciu, ten na pierwszym planie czy w tle. 4. Wstawaj rano Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Wstawaj rano Reportażyści, fotografowie mody, a nawet blogerki modowe robią zdjęcia architektury i krajobrazów godzinę po wschodzie słońca i na godzinę przed jego zachodem, gdy światło jest najpiękniejsze. W pochmurne dni smartfonowi trzeba pomóc filtrami, wydobywającymi ukryte za chmurami słońce, za to w mgliste dni warto robić portrety, bo kontury są miękkie i lekko rozmyte. 5. Zamiast używać zoomu, przycinaj zdjęcia Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Zamiast używać zoomu, przycinaj zdjęcia Większość smartfonów wciąż nie dorównuje zoomem optycznym dobrym cyfrowym lustrzankom, ale pozwala zrobić zdjęcie w bardzo wysokiej rozdzielczości, więc w efekcie łatwiej w obróbce postprodukcyjnej wyciąć fragment kadru, który nas interesuje niż kadrować zdjęcie już w trakcie fotografowania. Ciekawostka: Huawei P8 to pierwszy smartfon na rynku, w którym zastosowano aparat 13Mpix wykorzystujący technologię 4 kolorów (RGBW), zwiększającą kontrast i natężenie oświetlenia fotografowanych obiektów. 6. Unikaj flesza Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Zdjęcie wykonane Huawei P8 Większość fotografów unika go nawet przy „normalnej” fotografii, a tym bardziej w przypadku smartfonów, które kiepsko radzą sobie z ciemnością, a w efekcie robią zdjęcia prześwietlone fleszem, przekontrastowane, nieostre. Nawet jeśli fotografujesz wieczorem, znajdź jedno, nawet rozproszone, źródło światła. W klubie to może być neon, na koncercie – reflektory na scenie, a w domu klimatyczne świece. Rozświetlą twoje zdjęcie, tworząc tajemniczą aurę. Szukaj światła intrygujące w kształcie i kolorze. Smartfony takie jak Huawei P8 dają możliwość malowania światłem, czyli tworzenia zdjęcia o dwóch wymiarach – jednym będzie „żywy” obiekt zdjęcia, drugim światło, które dzięki długiemu czasowi ekspozycji tworzy fantazyjne kształty (pamiętaj, żeby smartfon ustawić na statywie i wziąć ze sobą migające światełka, które stworzą finalny obraz). Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Zdjęcie wykonane Huawei P8 7. Zainwestuj w aplikacje Z gigantycznej oferty aplikacji do retuszu wybierz tę ulubioną, ale najpierw przeprowadź własne testy spośród poniższych. Snapseed wyróżnia się tym, że można podkręcać kolor tylko wybranych części zdjęcia, Photoshop Express ma ciekawe ramki, Hipstamatic lepsze filtry niż na instagramie, SimplyB&W jest najlepsze do czarno białych zdjęć, VSCO Cam polecają profesjonaliści, Brushstroke i Afterlight sprawiają, że zdjęcie wygląda jak obraz. Nie musisz jednak używać filtrów, żeby zdjęcie rozjaśnić, poprawić kontrast, ostrość czy saturację. Poprawki, których kiedyś dokonywało się w Photoshopie, można teraz w kilku krokach zrobić na telefonie. Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Zdjęcie wykonane Huawei P8 Z filtrami postępuj jednak ostrożnie, choć pozwalają z prostego kadru uczynić dzieło sztuki. Ściągnij też kilka aplikacji, które usprawniają publikowanie zdjęć w mediach społecznościowych albo wyzwalają wyobraźnię. Layout tworzy jedno zdjęcie z całej kompozycji, w Camly można na zdjęciach rysować albo doklejać naklejki, opcja panoramy pozwala uchwycić niezwykłe widoki, a dzięki Tiny Planet FX (płatna) i Small Planet (darmowa) panoramy wyglądają jak kule. 8. Nagrywaj filmiki Jeśli chcesz rozpocząć także przygodę z filmem, ściągnij najnowsze aplikacje Boomerang, dzięki którym krótkie filmiki wyglądają jakby wracały do punktu wyjścia i Hyperlapse, świetny do filmu poklatkowego, który na pewno zdobędzie dużo lajków na Instagramie. Wykorzystaj także opcję zwolnienia, która pozwala świetnie uchwycić ruch, np. psa, który biegnie przez zaspy śniegu, babci niosącej domowe wypieki albo dzieci rozpakowujących urodzinowe prezenty. 9. Dokonuj selekcji zdjęć i sprawdzaj, jak powstały te najlepsze, a potem stwórz własny album Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Dokonuj selekcji zdjęć i sprawdzaj, jak powstały te najlepsze To, że nie robisz zdjęć profesjonalnym aparatem, a zdjęcia gromadzisz w chmurze, nie znaczy, że nie możesz stworzyć całkiem analogowego albumu, który świetnie sprawdzi się jako rodzinna pamiątka czy prezent dla bliskich. Najpierw jednak wybierz najlepsze zdjęcia, usuń te, które były tylko etapem, a nie finalnym efektem procesu twórczego i prześledź, jakie mają światło, parametry i kolory. Nauka na swoich błędach, ale i sukcesach, to domena każdego fotografa, amatora i zawodowca. 10. Rób zdjęcia ludziom, których kochasz, łap wspólne chwile, zachowaj wspomnienia na zawsze Poczuj się jak rodzinny portrecista i reportażysta w jednym. Rób zdjęcia swoim bliskim, łap chwile, które was łączą, doceń detale, a za pół roku na pewno spojrzysz na te zdjęcia i przypomnisz sobie emocje, jakie ci wtedy towarzyszyły – smak ulubionych potraw, uśmiech mamy albo radość dzieciaków, spokój podczas spontanicznego krótkiego urlopu w środku zimy. Foto: Zdjęcie z archiwum autora / Chwile, które łączą Łap chwile, które łączą Wybrane zdjęcia zamieszczone w tym artykule zostały wykonane smartfonem Huawei P8, który jest obecnie dostępny w ofercie T-Mobile. Artykuł powstał we współpracy z T-Mobile.
jak zrobić zdjęcie gwiazd telefonem